start   malarstwo   grafika   rzeźba   widoki Warszawy   kronika wystaw   oprawa   konserwacja  

G a l e r i a   B e l l o t t o
M A R E K     C Z A R N E C K I
- r z e ź b a -





Klown, kamień i mosiądz, 44 x 22 x 18 cm. 2011 r.





Napoleon, brąz, 34,5 cm. wysokości





Ułan - chłopak malowany, brąz i kamień, 46 cm. wysokości





Klaun z bębenkiem, brąz i kamień, 22 cm. wysokości





Pajac - Trefniś, brąz i kamień, 49 cm. wysokości





Kapitan, brąz i kamień, 19 cm. wysokości





Beczułka, brąz, 28 cm. wysokości





Sobieski - Francuska Żaba, brąz, 76 cm. wysokości





Wiedźma, brąz 34 cm. wysokości





Poeta, brąz 36 cm. wysokości





Baloniasta baletnica, brąz i kamień, 42 cm. wysokości



Urodził się 1 marca 1958 roku w Giżycku. W latach 1977-1982 studiował archeologię w Katedrze Archeologii Śródziemnomorskiej na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie uzyskał tytuł magistra ze specjalnością w starożytnej Asyrii (rzeźba i malarstwo). W tym samym okresie studiował wybrane zagadnienia w Instytucie Historii Sztuki Uniwersytetu Warszawskiego. Jednocześnie współpracował z galerią klubu studenckiego "Hybrydy" oraz działał w studenckim ruchu dziennikarskim publikując szereg artykułów i współredagując m.in. pismo "Argo". W latach 1982-1985 studiował dziennikarstwo na Wydziale Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego oraz Religioznawstwo na Wydziale Socjologii UW. W tym okresie publikował w Kurierze Polskim, współpracował z programami historycznymi Telewizji Polskiej, a także prowadził Galerię Sztuki Pracowni Konserwacji Zabytków oraz kontynuował działalność naukową w badaniach archeologicznych w Polsce i za granicą. W 1985 roku zdaje egzamin na Wydział Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych W Warszawie. Zanim jednak rozpoczął kolejne studia, został ubrany w wojskowy mundurek z tytułem "podchorąży", który zrzucił w 1986 roku. Działalność w Akademii Sztuk Pięknych trwa w latach 1986-1991 i kończy się kolejnym tytułem magistra i dyplomem w pracowni sztuki awangardowej profesora Grzegorza Kowalskiego. W tym okresie rozpoczyna samodzielną pracę twórczą eksperymentując z różnymi materiałami i pozostając ostatecznie przy brązie. Od 1989 roku wystawia i bierze udział w konkursach związanych z rzeźbą (około 70 wystaw, w tym kilkanaście nagród i wyróżnień), realizuje zamówienia, sprzedaje w kraju i za granicą - zajmuje mu to zwykle jesienno-zimową połowę roku. Wiosenno-letnią porę roku przeznacza na naukowe badania archeologiczne mając na tym polu wyjątkowe, unikatowe w skali ogólnopolskiej odkrycia, które potwierdzone zostały m.in. stypendium Ministra Kultury i Sztuki w 1999 r. Jest wolny i takim chce pozostać. Nie należy do żadnego związku twórczego (chociaż na początku lat dziewięćdziesiątych miał epizod ze Związkiem Artystów Rzeźbiarzy, w którym był przez jedną kadencją prezesem okręgu warszawskiego), nie należy do żadnej koterii twórczej ani towarzystwa wzajemnej adoracji. Nie zabiega o rozgłos. Robi swoje a efekty tej działalności rozsiane są na sześciu kontynentach - od Kanady po Australię i od Republiki Południowej Afryki po Rosję z największymi kolekcjami w Warszawie (PL), Portand (USA) i Taipei (RC), a także w formie zindywidualizowanych statuetek i jednostkowych rzeźb znalazły się w rękach kilkuset czołowych polskich naukowców, artystów, muzyków i działaczy kultury. Rzeźby z brązu są wynikiem "przemyślanego lenistwa" i wyjątkowej niechęci do tzw. ciężkiej pracy twórczej. Rzeźby nie powstają w znoju i cierpieniu, lecz wręcz przeciwnie, lekko i jako wynik swoistej zabawy z materią. Sprowadza się to najogólniej rzecz biorąc do zamiany materiałów nietrwałych takich jak drewno, tkaniny, papier i wosk w metal (brąz). Przy tym w ostatecznej wersji mają formę figuralną, której dalekiego echa można doszukać się w sztuce asyryjskiej, babilońskiej czy egipskiej. Tematy krążą wokół podstawowych mitów i wydarzeń historycznych naszej europejskiej cywilizacji zahaczając czasem o współczesność. Mimo powagi tematu oraz zadumy widocznej w tworzonych postaciach - podkreślonych zapatrzeniem się w niebo - to każda rzeźba, tak naprawdę, jest żartem. Rzeźby Marka Czarneckiego są niepowtarzalne, tworzone z wolnej ręki przy zastosowaniu zmodyfikowanej techniki ,,wosku traconego'', w której podstawowym medium, obok wosku, są wszelkie materiały nietrwałe zamieniane w wyniku procesu technologicznego w wieczny brąz. Taka technika powoduje, że nie można rzeźby skopiować, a co najwyżej wykonać ,,trochę podobną''.

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
G a l e r i a   B e l l o t t o
zaprasza codziennie od 11 do 19

witryna   kronika wystaw   artyści   dzisiaj   zakupy  

Galeria Bellotto
Krakowskie Przedmieście 79, 00-079 Warszawa
tel./fax 22 826 85 92
sztuka@bellotto.pl